6 marca 2013

Best Blog Aword - nominacja





Ohayou! Notka nieplanowana, dlatego by nie wypaść z harmonijnie-konkretnego, weekendowego pisania, postanowiłam, że dziś odpowiem na pytania z „Best Blog Aword”. Za tą nominację dziękuję bardzo Marcie i zapraszam was dalej, a nuż uda wam się coś o mnie dowiedzieć?






    1.Co bardziej wolisz przyrządzać: desery czy konkretne potrawy?       
    Zdecydowanie desery, choć kucharka ze mnie kiepska.

2.Co jest najważniejsze w człowieku: osobowość czy wygląd?
Oczywiste jest, że osobowość, poznałam w życiu masę ludzi, dzięki którym zrozumiałam, iż wygląd jest tylko niewielkim ozdobnikiem piękna człowieka.

3.Kiedy założyłaś bloga?
Blog nie ma nawet dwóch miesięcy, powstał dokładnie 21 stycznia, jednakże bloguje znacznie dłużej. Wcześniej gościłam na serwerze bloog.pl.

4.Jaka osoba inspiruje Cię, aby rozpocząć coś nowego?
Podzielę te pytanie na dwie kategorie:
a) Jeśli chodzi o samo życie, nie szukam inspiracji. Jestem sama sobie władczynią pomysłów i... może to brutalne stwierdzenie, ale ludzie mnie otaczający nie mają w sobie za grosz kreatywności.
b) A jeśli chodzi o blogi i blogerów? Och.. Tu jest ich naprawdę mnóstwo. Wszyscy Ci, którzy piszą z sensem i charyzmą, wybaczcie, ale nie będę się rozdrabniać.

5.Odwiedzasz wiele blogów?
Cóż moje dzienne statystyki „odwiedzanych blogów” nie są wcale zadowalające, może koło 2 góra 3, czasem w ogóle. Czas mi na to nie pozwala, a także brak chęci po całym aktywnym dniu. Jednak gdy nadchodzi weekend, czas wolny - wtedy odwiedzam wszystkich tych, którzy mnie odwiedzili, a nawet i więcej! Po za tym mam w swoim blogowy spisie „perełki”, których żadnej notki nie przegapię.

6.Wolisz gotować sama, czy jak ktoś robi to za Ciebie?
Jak pisałam wcześniej : „kucharka ze mnie kiepska”, mimo że czytam po 10 razy jak się przygotowuje budyń potrafię go przypalić i sprawić by był niejadalny. Z resztą gastronomia mnie nie kręci, wszystko, tylko nie gotowanie. Odpowiedź chyba zrozumiała?

7.Jaką książkę obecnie czytasz?
Nie jestem wierna jednej książce. Czytam kilka na raz: „Tunele”, „Księga Wszystkich Dusz”, „Pięć Lat Karceru”, a nawet zaczęłam kolejny raz czytać „Wyznania Gejszy”...

8.Które ubranie przetrwało najdłużej w twojej szafie?
Myślę i myślę i trudno jest mi wymyślić. Nie mam zielonego pojęcia. Chociaż mogę zaliczyć do tej odpowiedzi koszulki z podpisami z wyjazdów sanatoryjnych.

9.Jaki jest Twój ulubiony przepis?
Jak pisałam nie zajmuję się „kucharzeniam”, najprostszym i smacznym przepisem za razem są grzanki posmarowane masłem i dżemem truskawkowym. Tego nie można zepsuć ^^

10.Jakie cechy charakteru są dla Ciebie ważne w przyjaźni?
Zabawa ! Jeśli tylko pozwolicie ją zaliczyć do cech charakteru. Lubię ludzi, którzy uśmiechają się ot tak bez przyczyny, którzy potrafią dobrze się bawić, rozmawiać o wszystkim, mieć w sobie mnóstwo optymizmu. Po za tym cenię sobie szczerość, nie lubię tzw. podchodów, jeśli coś ma mnie uderzyć to raz, a mocno, nie kilka razy słabiej.

11.Jaki jest Twój ulubiony film?
Nie mam ulubionego filmu. Albo nie, inaczej. Mam ich pełno. Jestem maniaczką kinową. Lubię dobre filmy, lubię te „fantastyczno-przygodowe klasyki” jak : „Harry Potter”, „Władca pierścieni”, „Piraci z Karaibów”, „Labirynt Fauna”, „Kod nieśmiertelności”, „Zaklęci w czasie”, „Dziewczyna w czerwonej pelerynie” . Ale też „Szybcy i wściekli”, „Step Up” zaprzątają mi głowę, czy te bardzie „psychologiczne klimaty” jak, cudne wręcz „Requiem dla snu” i dobrze wszystkim znana „Sala samobójców”.

Typuję tylko kilka blogów, odpowiadacie na te same pytania co ja.



19 komentarzy:

  1. No właśnie, u mnie też wokół nie ma za dużo inspiracji. Zwyczajność w złym tego słowa znaczeniu. Brak osobowości.
    Ze szczerością jest teraz ciężko. A szkoda. Ale można po tym rozpoznać prawdziwego przyjaciela. I dobrze, jak można się z kimś pośmiać, a nie wciąż dołować.
    Większość filmów znam. W ogóle, ostatnio mam fazę na fantasy :) Harry, och Harry :D
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja znajduje inspiracje zazwyczaj oglądając anime czy dramy, o ile wgl można to nazwać inspiracją xD Uwielbiam oglądac filmy o nastolatkach. Nie wazne czy romans, komedia, psychologiczne... I ze mnie także kiepska kucharka T.T Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
  3. Do Harrego też mam słabość, filmy są rewelacyjnie wykonane :) no i na plus jest to, że nie zmieniają bohaterów, nawet pobocznych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam twoje pasje jak i poświęcenie, zaangażowanie dla tego co robisz:) Dziękuję za ,,nominację'', postaram się niedługo odpowiedzieć na twoje pytania;D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja za Harrym nie przepadam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie wiosna jak ta lala, śniegu już nie widać :) A dzięki, w sumie to pierwszy raz malowałam koszulkę, chciałam zobaczyć jak wyjdzie :) I wyszła :D Jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za nominację :) Jak już opublikuję odpowiedzi, dam ci znać ;) Pewnie zrobię to w dzień kobiet, gdyż na wtedy planuję kolejną notkę :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie mam za wiele czasu by odwiedzać wszystkie blogi systematycznie ale chęci się liczą XD Też bardziej cenię u ludzi osobowość, a gotować niezbyt umiem. Inspiracje zazwyczaj czerpię z nowo obejrzanych lub starszych anime.... Harry Potter to świetna seria filmów i książek ^.^ Oglądałam też kiedyś Step Up i mi się też spodobało ;) Dobrze, że niedługo będzie lato, koszulki wtedy zdecydowanie się przydadzą ;*****

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za nominację :3 Odpowiem przy następnej wolnej chwili ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki ładny wygląd bloga! <3
    Hm, co do Twojego pytania, piszę mniej-więcej raz na miesiąc, ponieważ trochę czasu zabiera mi wybranie tematu, a następnie zebranie materiałów. Nie wiem, czy zajrzałaś do poprzednich wpisów, ale zazwyczaj skrobię recenzję, artykuły, lub tego typu rzeczy na swój własny sposób, dość cyniczny (stety/niestety). Staram się pisać jak najciekawiej, więc częstsze notki odbierałyby jakość. :3 Poza tym, jestem leniwa, huehuehue.

    OdpowiedzUsuń
  11. zapiszę sobie, że mnie tagowałaś, jak mi braknie pomysłów to odpowiem, na razie kompletnie nie mam czasu na bloga...
    trzymaj się jakoś! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze...szkoda,że nie wyskakują mi Twoje nowe wpisy w newsletter....:/

    OdpowiedzUsuń
  13. Hejka ;3
    A ja tam w poszukiwaniu inspiracji, właśnie przyglądam się innym i zawsze po dogłębnej analizie udaje mi się znaleźć rzecz godnego uwagi. W końcu coś ciekawego w każdym człowieku musi się kryć ;)
    Haha, talent do gotowania nas zdecydowanie łączy! xD
    Większość wymienionych filmów oglądałam i faktycznie są niezłe ^.^
    :**

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję bardzo. ;* Jak mi miło. ;') Oczywiście odpowiem na pytania, jak tylko znajdę trochę czasu. ;) Harry'ego kocham. ♥ Toż to całe moje życie było swego czasu(zresztą po cichu wciąż liczę na mocno spóźniony list z Hogwartu ;p). Zbieram się do przeczytania "Tuneli", ale jakoś przeczytałam jedną stronę i odłożyłam, ale że lubię znać opinie bloggerów na temat książek i filmów i najczęściej tym się sugeruję, to jak przeczytasz, opowiesz mi coś więcej o tej książce? Swoją opinię? I tak samo z "Labiryntem Fauna"? :) Oczywiście, jak tylko będziesz miała więcej czasu. ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, że się w końcu zabrałaś za Tunele ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej, nominowałam Cię do Liebster Award na http://icantsurvivewithoutyou.blogspot.com/ , więc jeśli masz ochotę to odpowiedz na pytania. ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi już udzielone :D Zapraszam na NN.

    OdpowiedzUsuń
  18. To faktycznie powinnaś się przejść, jeśli bierzesz takie leki, na wszelki wypadek raz na rok kontrolę trzeba zrobić, ale z kolei wiem w czym rzecz, bo sama to zaniedbuję ;p
    1.0 to nieduża wada, ja mam nadwzroczność i dużą różnicę między oczyma, w prawym 0.75 a w lewym 2.75 ;/ więc bez okularów widzę, bo moje lewe oko się właściwie wyłącza ;/
    Część moich znajomych nosi soczewki, ale zamiennie z okularami i mimo to, po ich zdjęciu mają strasznie czerwone oczy ;/ w końcu ciało obce.
    Poważnie masz aż taką awersję do okularów? ;) Ja się przyzwyczaiłam, ale nie powiem, żeby początki były łatwe, bo nijak nosić ich nie chciałam ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie notki i zachęcam do obserwacji bloga. :)