10 maja 2013

[20] Z pierwszej myśli


Ohayou minna! Dziś notka poniekąd mało ambitna, gdyż więcej będziecie oglądali, niżeli czytali moje wypociny. Ughhh. Nie chce marudzić, ale trochę sobie „porysowałam” w gimpie, mam nadzieję, że po tych karykaturalnych obrazkach, choć w połowie coś zrozumiecie (rysowanie muszką to jakaś katorga, nawet jakichś głupawych ludzików).
Jednakże przed tym wytężcie swoje umysły, weźcie do ręki kartkę i długopis, a następnie zapiszcie wszystkie skojarzenia dotyczące Japonii.

Już? Ile ich naleźliście?

Aiko postanowiła przedstawić Wam 50 najbardziej oczywistych skojarzeń z Krajem Kwitnącej Wiśni.



Coś z życia Aiko

Kochani musicie mi wybaczyć brak aktywności wciągu tygodnia. Nadszedł maj. Aiko musi się wziąć za siebie. Ostro popracować nad ocenami w szkole, zacząć jako tako brać udział w „życiu kościoła”. Mam za miesiąc egzamin do bierzmowania, zgubiłam indeks, prawdę mówiąc do kościoła chodziłam od święta, jak to się mówi i skutki mogą być tego nie ciekawe. Aczkolwiek liczę na wyrozumiałość. Poza tym ładna pogoda za oknem robi swoje. Kończy się przesiadywanie w czterech ścianach, zaczynają się spacery oraz jak najdłuższe korzystanie ze świeżego powietrza. Powoli przestawiam się na „prace domowe”, pomaganie rodzicom w „ogrodowych robotach” i tego typu sprawy. Dlatego gomenasai, że odpowiadam na Wasze komentarze po dość długim czasie, ale obecnie preferuję ten „aktywny naukowo-powietrzny” styl spędzania czasu.

Jak już doskonale wiecie, Aiko została finalistką konkursu, o którym jakiś czas temu wspominała. Od wczoraj natomiast wie, iż zajęła miejsce... 2! Hai, hai! Jestem z siebie zadowolona. Za tydzień odbędzie się rozdanie nagród oraz warsztaty dla finalistów.
Cóż mogę powiedzieć, pewność siebie się opłaca. Od początku wiedziałam, że mój pomysł  komisji się spodoba, mimo że mięli z nim mały problem.
Moja prezentacja opowiadała historię chłopca, który zmienił swoje życie pod wpływem wypowiedzi Jana Pawła II. Filip zawsze był, delikatnie mówiąc, „rozrabiaką”. Pił, ćpał, palił, obracał się w złym towarzystwie. Ukazałam go w jak w najgorszym świetle. Był typowo zdemoralizowany. Potem impulsywnie zmienił się, po usłyszeniu słów papieża, mówiącego o sporcie. Filip zaczął ćwiczyć wyciskanie sztangi, bardzo dobrze mu to szło, zdobywał pierwsze puchary... W końcu zdecydował się pomagać innym. Odwiedzał miejsca, w których niegdyś sam przebywał, nauczał tam przebywających, młodych ludzi. Opowiadał o działalności Karola Wojtyły, o tym, że nie był tylko papieżem, ale przede wszystkim człowiekiem i pasjonatem sportu. Mówił o tym, jaki kiedyś sam był, o tym, że dzięki determinacji można wyrwać się z marginesu społecznego, pokonać wszelkie trudności i spełniać marzenia...
Juri nie spodobało się, że głównym bohaterem tej jakże krótkiej opowieści, był chłopiec. Ha! Bo przecież, jak ja mogłam napisać cokolwiek w rodzaju męskim będąc dziewczyną? Skandal! Także (nie pisałam o tym wcześniej) dokładnie 27 kwietnia kazano mi zmienić płeć osoby opowiadającej swoją historię. I tak powstała Jolka. Nie bardzo widziałam w tym sens, ale jak karzą, to trzeba. Opłaciło się.
A z boku widzicie główną bohaterkę - Jolantę.  Niestety gif nie bardzo mi wyszedł,  jedno oczko delikatnie lata w górę i w dół. Pech chciał, że nie zauważyłam tego przed wysłaniem pracy i taki mały detal "poszedł w obrót" . -.- 

Na tym kończę. Ja ne! :)

z dnia: 10.05.2013

24 komentarze:

  1. To piekny kraj, chcialabym go odwiedzic ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne te rysunki ^ ^ Ja mimo wszystko i tak siedze w domu -,- Gratulacje miejsca w konkursie - szacun! Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje drugiego miejsca w konkursie! ^^ Nie wpadłabym na tyle skojarzeń, ale Japonię uwielbiam i to jeszcze bardziej mnie w tym utwierdziło;) Śliczne te karykaturki, takie pomysłowe i twórcze ;D Bardzo kreatywna notka powstała ;*****

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne te obrazki. *.* O niektórych rzeczach nawet, nie wiedziałam, że pochodzą z Japonii i trochę mi głupio. Ach, rozumiem Cię! Szkoda nie korzystać z takiej pięknej pogody. Dasz radę z tym bierzmowaniem. ;) Tej zmiany płci nie rozumiem, trochę dyskryminacja, ale ok, a latające oczko Jolanty jest słodkie. I bardzo ciekawy pomysł na historię. Dziękuję za życzenia. Ja się z siostrą zżyłam, jak się wyprowadziła, teraz ją traktuję jak przyjaciółkę. ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Połowy z tego nie kojarzę, niestety. Ale też prawda, że Japonię znam tylko z blogów, naprawdę! W szkole, w podręcznikach i takich tam cisza jak makiem zasiał. Jest tyle krajów, ze ten jeden, odległy, tak jakoś umknął.

    Jeżeli chodzi o konkurs, może i się opłaciło, ale jak dla mnie wypaczyło trochę sens. Jak w ogóle można żądać takich rzeczy? Ty jesteś twórcą i bohaterowie to twoja sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie urocze te rysunkiiii <3
    Ja w sumie dużo za dużo kojarzę z Japonią, więc lepiej nie będę wymieniać xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne skojarzenia. Super !! Świetne rysunki, Podziwiam, tych co umieją 'myszką rysować'

    Pozdrawiam serdecznie i powodzenia życzę podczas bierzmowania.
    i jeszcze na koniec GRATULUJĘ sukcesu.
    faktycznie bezsensu zmiana imienia -co to za różnica ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze dopisałabym do skojarzeń Transformersów i tło twojego bloga, bo ogrom budynków, oblepionych ogromem neonów, to jedyna wizja stolicy Japonii jaka mi się nasuwa XD O i jeszcze super szybkie metro, Hajaruku, gry! *__*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale świetnie rysujesz, Mam identyczne skojarzenia, ale przyznam się nie wiedziałam, że biel w Japonii oznacza żałobę O_o

    OdpowiedzUsuń
  10. To pszczółka Maja jest z Japonii :O? Tylko tego nie wiedziałam XD. A tak to pewnie dałabym większość z tego, co ty dałaś i dołożyłabym swojego ;)
    I tak facet przerodził się w Jolantę... OMG XDDD... Głupio, że kazali zmienić, ale historia całkiem fajna. Powodzenia z nauką i miłego na powietrzu :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jury zawsze się do czegoś przyczepi. Dziwne, że musiałaś zmienić płeć bohatera opowiadania. Przecież nie powinno być z tym problemu o.o
    Gratuluję!
    Jak na rysowanie myszką w Gimpie,te rysunki wyszły ci bardzo wprawnie ^^
    nawet jeśli to takie tam ludziki :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Hejka ;3
    Wow, gratuluję pomysłowości i talentu! Osobiście nie byłabym w stanie wymyślić aż tylu skojarzeń z Japonią, a co dopiero przedstawić ich przy pomocy rysunku w Gimpie... Myszką to ja ci nawet kwiatka, który będzie przypominał kwiatek nie zrobię O.o Ale tobie wyszło fenomenalnie ^^.
    Nic nie szkodzi, pogoda jest zbyt piękna by siedzieć cały czas w domu. Sama też nie mam czasu na bloga, bo ciągle coś się dzieje :/
    Musiałaś zmieniać płeć bohatera? O____o Przecież to raczej nie powinno mieć znaczenia, jeśli praca jest ciekawa... Świat schodzi na psy... Mniejsza z tym, gratuluję ci 2 miejsca! Jesteś prawdziwym człowiekiem sukcesu! :D
    ;****

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje! :)
    Podoba mi się prostota ludzików :)
    Swoja drogą to krzywdzące, kazać Ci zmieniać płeć bohatera.A nawet bardziej iż krzywdzące, bo wpisujące Cię w płciowy schemat, tak jakby to, że jesteś dziewczyną, eliminowało Twoja zdolność wczucia się w chłopca,a phi!!!Wystarczy poczytać Wojaczka (o ile nie ma się dostępu do prac genderowych), by wiedzieć, że płeć biologiczna, to nie wszystko.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powiem Ci, że z chęcią przysiadłam do wypisywania swoich skojarzeń, naprawdę, fajna zabawa. :D Wyszło mi ich z rzutu 46, a myślę, że dałoby radę trochę więcej. Z tych najdziwniejszych: ten sam głos u większości wokalistów, pomarańczowy dres, azjatyckie dzieci (w sensie, mistrzowie czegoś-tam), ławka pod oknem i tak dalej i tak dalej. :D
    Nie wiem, skąd u Ciebie tyle cierpliwości, żeby skrobnąć aż tyle takich cudownie słodkich obrazków! Świetne! Zresztą, sam pomysł na notkę również bardzo udany. Kilka skojarzeń mamy podobnych. :D
    ~*~
    Nie dołuj mnie "wychodzeniem na spacery", zawsze jak to planuję, to zazwyczaj pada deszcz. Uwielbiam go, ale jednak chciałabym spędzić trochę czasu na zewnątrz bez powodzi w butach...
    Gratuluję konkursu! Jej! Brawo!
    Wiesz, mogłaś powiedzieć, że ona puszcza oczko bez zamykania powieki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję. :D
    Przyznam, że przeczytałam tylko część notki i przejrzałam Twoje rysunki, i w sumie mam e same skojarzenia z Japonią! :D Dalej przeczytam kiedy indziej, bo jeszcze nie odespałam osiemnastki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, zdecydowanie Gimp nie jest prosty do opanowania, ale zaufaj mi, że gdy już ogarniesz całość będzie 100 razy lepiej. Ja też rysuję w gimpie i jestem bardzo zadowolona z tego programu. Także męczyłam się z myszką. Najlepiej poćwicz w paincie, później przenieś się do Gimpa. Ja tak robiłam i potrafię narysować maleńkie szczegóły w zadowalający sposób.
    Tak, zdecydowanie powinnam spędzać czas na dworze biorąc z ciebie przykład ;) Ale jakoś nie mogę się przekonać i zostaję w domu :D.
    Ps. Zapraszam na rozdział

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznam,że na część rzeczy w ogóle bym nie wpadła. Ale bardzo fajne te rysunki w gimpie.
    no i gratuluję. 2 miejsce to bardzo dobry wynik. na początku myslałam,że to latające oko w gifie było celowe. Ale nawet z latającym okiem ładnie ci wyszedł. Płeć w sumie nie powinna mieć wiekszego znaczenia, dlatego nie rozumiem tego,że kazali ci zmienić bohatera.

    OdpowiedzUsuń
  18. Naprawdę osobliwy pomysł- zamiast notki bardzo wyraziste ludziki, i to jeszcze na komputerze? Na laptopie, bez myszli, to ja jeszcze coś narysuję, ale wolę jednak mieć do pracy dwie ręce.
    Głupota, że kazali ci zmienić bohatera. Niektorzy komplrtnie nie mają wyobraźni, i jeszzce innych zmuszają, żeby jej też nie mieli. Dobzre, ze mnie taka sytuacja nie spotkała, bo na przekór na pewno zostawiłabym chłopaka(i zapewne źle na tym wyszła).

    OdpowiedzUsuń
  19. Piszę ten komentarz drugi raz - poprzednio bardzo rozgarnięta Caremey przez przypadek zamknęła kartę z Twoim blogiem i tradycyjnym kilometrowym komentarzem...
    Właśnie dowiedziałam się, że pszczółka Maja jest japońska... Całe życie w błędzie!
    Moim pierwszym skojarzeniem z Japonią jest... Kwitnąca wiśnia ;] Wiele bym mogła takich wymienić, oczywiście nie 50, ale ze 20 na pewno mi się udało. Poza tym, co tu zamieściłaś, Japonia kojarzy mi się jeszcze z niesamowitą technologią i jakością oraz wielkimi miastami i mnóstwem neonów, jak na tym zdjęciu w tle. No i jeszcze to stereotypowe stwierdzenie, że Japonia to kraj rzeczy dziwnych, takich jak batoniki o smaku kiszonej kapusty albo żywe ośmiornice serwowane w restauracjach... Ale wszystkie dziwności można im wybaczyć za to, że wynaleźli broń tak wspaniałą jak katana ^^
    I Ty ten post nazywasz mało ambitnym? Tyle się narysowałaś! Podziwiam za cierpliwość do myszki - ja nad nią zupełnie nie panuję.
    Lubię czytać, znaczy, oglądać takie wpisy. Bardzo kreatywnie.
    Gratuluję drugiego miejsca w konkursie! Choć ja zdecydowanie bardziej widzę w roli głównego bohatera chłopaka. Jak by nie patrzeć, lepiej by to zobrazował, przynajmniej dla mnie, ale niezbadane są wyroki jury (ostatnio nadużywam powiedzenia o niezbadanych wyrokach...).
    Pozdrawiam >:3

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli chodzi o robienie rysunków za pomocą myszki, znam ten ból:). Ale obrazki wyszły Ci rewelacyjnie;). Z zaprezentowanych przez Ciebie skojarzeń lubię ryż i sudoku:D. Trenowałem też dawniej karate i miałem drzewko bonsai. Jeszcze pewnie coś by się tam znalazło:).
    Aż do dzisiaj kojarzyłem "Pszczółkę Maję" z Niemcami (bo kreskówka powstała w oparciu o książkę niemieckiego pisarza). A tu proszę. Okazuje się, że to była koprodukcja, w którą ogromny wkład mieli Japończycy:).
    PS Gratulacje w sprawie konkursu! Pozdrawiam serdecznie;).

    OdpowiedzUsuń
  21. Naliczyłam 21 wspólnych skojarzeń ^^ Japonia to bardzo charakterystyczny kraj. Twój komiks jest świetny :D
    Nie za bardzo rozumiem czemu niby nie mogłaś napisać swojego opowiadania w rodzaju męskim. To dosyć dziwne. Chyba to Ty powinnaś decydować kto będzie jego bohaterem. No tym to mnie zwaliłaś z nóg. Jestem ciekawa co kierowało komisją. 2 miejsca gratuluję! :]

    OdpowiedzUsuń
  22. Matko, jaki cudowny post! Jeden z najfajniejszych, jakie ostatnio czytałam. Większość skojarzeń mam identycznych, ale przypomniałaś mi o tej żałobnej bieli, to naprawdę przedziwne. Najdziwniejsze w całej Japonii jak dla mnie. Fajnie rysujesz w tym gimpie! :>

    Ja całkiem niedawno dowiedziałam się że Pszczółka Maja, jak również Muminki to dzieła Japończyków. Lekki szok, przyznaję.

    No i gratuluję sukcesu w konkursie! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Te obrazeczki są prześliczne;) Mi praktycznie wszystkie te słowa również kojarzą się z Japonią^^
    Gratuluję zajęcia drugiego miejsca w konkursie. Heh, to głupie, że kazali ci zmienić płeć głównego bohatera. Mnie się też kiedyś polonistka czepiała, jak w jakieś pracy pisemnej, moim głównym bohaterem był chłopak. A mi się wtedy jakoś lepiej pisze, gdy jako głównego bohatera daję chłopakaxd


    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie notki i zachęcam do obserwacji bloga. :)