9 sierpnia 2013

Zmiana na dłużej

Gimpowa Pani Sakura, rysowana chyba 2 dni
i po nocach, gdy Aiko się nudziła
Dziś na AikoWord zagościł nowy szablon. Tak w 70% zaspokoiłam swoją potrzebę zmiany. Ostatni wygląd w ogóle mi nie podszedł, było za biało, a Aiko jednak lubi kontrastowe kolorki. Poza tym mam jakieś uczulenie na asymetryczny układ bloga, acz w tym wydaniu też taki jest. Natomiast o wiele lepiej mi się na niego patrzy, jest jakby delikatniejszy. Wyzbyłam się szpetnego profilkowatego menu i zastąpiłam je zwykłymi stronami w bocznych narzędziach. Dlatego też znikła zakładka „tematy” i wszystkie te etykiety są w standardowych blogowych tagach.

Pomysłu na wygląd szukałam dość długo. Brakowało mi jakiejś inspiracji, więc zwiedzałam różne graficzne blogi, jednakże dla mnie te wszystkie „przykłady oryginalności” są bardzo banalne, raczej stawiam na prostotę. Także w żaden sposób owe poszukiwania nie przyniosły rezultatów. Ostatecznie wzięłam ołówek z notesem w łapy i zobrazowałam swoją wizualizację bloga. 

No... Wyglądało to nieco lepiej niż po skończonej pracy na testowym blogu, ale nie chciałam grzebać w html'u. Nie wiem czemu, lecz szukając kodu przez control + f, nie wyszukiwało mi go. Minęło trochę czasu od takiej konkretnej zabawy w edycji html i zauważyłam, że coś się tam pozmieniało. Na gorsze oczywiście. Nawet jeśli znajdę miejsce, w które powinnam wprowadzić kod to mi później nie zapisuje, tak jakbym nie mogła ingerować w widgety. No cóż, opuściłam to sobie i korzystałam wyłącznie z css. 
Nagłówek oczywiście w całości rysowany przeze mnie w gimpie. Od prawej Aiko puszczająca oko na gejsze podążającą w stronę torii oraz Samurai walczący z Ninją pod pięknie rozkwitającą sakurą. Powiedzmy, że nie najgorzej wyszło. 


Ogólnie rzecz biorąc początkowo miałam nieco inną koncepcję na szablon (zdjęcie powyżej). Też cały nagłówek był rysowany przeze mnie w gimpie i prawdę mówiąc trochę się nad nim namęczyłam (skromnie powiem, iż ta różowa babka wyszła mi ładnie). Na blogu testowym wszystko wyglądała bardzo dobrze, jednakże po załączeniu go tutaj wszystko się rozłożyło i nie mogłam poskładać tego w całość. Wszystko przez inną szerokość bloga, konieczne byłoby edytowanie wcześniejszych notek, dlatego musiałam z niego zrezygnować i pomyśleć nad czymś innym. I ot, jest tak jak teraz. 



Koniec długich wywodów odnoście nowego wyglądu bloga, teraz zbieram od Was wszelkie uwagi. Piszcie co mogę zmienić by było lepiej. 

Jeśli chodzi o jakąś konkretną notkę, nie wiem czy w najbliższym czasie takowa się pojawi, najprawdopodobniej dopiero pod koniec sierpnia. Dość dużo się dzieje (ać! Ostatnio odwiedziłam Biedronkę i zobaczyłam, że jest wiele książek fantasty, więc Wiecie co się dzieje. Głównie zajęłam się pożeraniem Tolkiena, to nic że już niektóre czytała, ale swoja książka to nie to samo co z biblioteki. Zakupiłam coś jeszcze autora "Cienia Wiatru", także najbliższe dni zapowiadają się ciekawie.),  a jeśli się coś ukaże, to zwykła recenzja jakiejś dramy. Szykuje się też wpis z dużo ilością kreatywności Aiko, lecz jeszcze musicie troszkę na niego poczekać.  Mata ne!

Z dnia:09.08.2013

25 komentarzy:

  1. Zaskakujesz, Aiko, te szablony-oba-są świetne, nie mówiąc już o różowej babce, choć makijaż jej oczu przywodzi mi na myśl nieleczoną opuchliznę o dziwnym kształcie, ale zwalam to na karb swojej wyobraźni. Na posty spokojnie poczekam, mi się nigdzie nie śpieszy. Zostaw ten wygląd na trochę, abym zdążyła sobie popodziwiać.
    Czołem

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest zdecydowanie lepiej niż było wcześniej, bo czytelniej, a obydwa nowe layouty śliczne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny nowy wygląd. Podziwiam ludzi, którzy sami tworzą grafikę na nagłówek. Również cenię sobie przejrzystość i prostotę. Teraz czekam na nowe posty. ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Prosto, ale ładnie. ;D Sama też planuję trochę zmienić wygląd bloga, mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, jakiś czas nie było tu moich wywodów, ale teraz nie mogę przejść obojętnie i nie wymówię się już brakiem czasu. Oba szablony były udane, choć przyznam, że ten, który został, prezentuje się znacznie lepiej. Wyszło BARDZO japońsko :D Patrząc subiektywnie nie lubię czerwonego, ale to akurat nie mnie ma się podobać, zatem obiektywnie - zestawienie go z czernią i bielą wyszło ciekawie i wyraziście. No i to jest coś oryginalnego a nie kolaż złożony z kilku zdjęć wśród pastelowych kolorków, jak to ciągle widuję na blogspotach. W dodatku pochwała się należy za własne rysunki ;)
    Pozdrawiam >:3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi się podoba, jest bardzo przejrzyście.
    Udał Ci się ten rysunek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aiko... zostań moim bóstwem, dobrze? Podziwiam wszystkie osoby, które robią same nagłówki, szablony na bloga, grzebią w html'u... To dla mnie czarna magia, rety.
    Oba szablony mi się podobają i szkoda, że ten z Sakurą aż tak tutaj nie pasował, bo jest naprawdę genialny, awww... Rany, ale jestem okropna. Oba mi się podobają. Rany, Aiko, nie umiem wyrazić żadnej sensownej opinii, przepraszam.
    Tolkien w łapkach? Na półce? Zazdroszczę i miłego czytania! :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwah! Jak tu ładnie :3 *rozgląda się* Książki, książki! Ile razy bym się nie wybrała do miasta na zakupy, nie znajdę żadnej, która by mnie zachęciła ;-; Omomnom~ Życzę kreatywnej notki i żeby pojawiła się prędzej :3

    OdpowiedzUsuń
  9. obydwa szablony są cudne, ale mi się bardziej podoba ten, który jest teraz ;)Ty rysowałaś ta panienkę Sakurę?! Dziewczyno! Masz talent, ona jest BOSKA~!
    hm ... a ja mam taka małą prośbę ... dotyczącą następnej notki ... Czy mogłabyś zrobić kolejną recenzję jakieś dramy? Uwielbiam czytać recenzję Twojego autorstwa, są naprawdę dopracowane i przyjemnie się je czyta <3

    OdpowiedzUsuń
  10. szablon jest śliczny. Podziwiam, bo sama kompletnie nie nadaję się do robienia niczego oprócz nagłówków, ktorymipozniej zasmiecam bloga ^_^ Pozdrawiam, nana :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie wygląd jak i sam nagłówek jest świetny ! I nie musisz nic zmieniać ^^

    Zapraszam na nową notkę. :)
    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie lepiej niż poprzedni. Poprzedni był, tak jak napisałaś, za biały, za jasny. Teraz jest ładny kontrast C: Strasznie mi się podoba. A ta pani Sakura jest boska i już ci o tym mówiłam na twitterze <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyka z Biedronki...Nic mnie nie zdziwi, ostatnio pokochałam książkę, którą pierwszy raz widziałam w bufecie szpitalnym :) Baardzo mi się podobają zmiany, tylko gryzie mi sie róż z czerwonym, mam takie poczucie estetyki, że albo trzy kolory, albo od razu wszystkie. Nie wiem dlaczego. No i jako Bukowinie najbardziej podoba mi się drzewo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha dokładnie trochę mnie to zdołowało i stwierdziłam że muszę to nadrobić jakby komuś miała polecić albo coś. :D No było bardzo ciekawie ^^ W trójmieście nie można narzekać jest sporo Azjatów ale nie widziałam nigdy aż tyle w centrum mojego miasta to było coś naprawdę ciekawego i niezwykłego.

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Trochę się rozleniwiłam, ale widzę, że Ty trzymasz poziom komentarzy. Żebyś Ty wiedziała jak ja lubię czytać takie wywody :D
    Tak, już Biała Lwica w avatarze, ale reszta wciąż niestety niegotowa. Praca nad blogiem nie idzie mi tak sprawnie jak Tobie i wciąż przybieram się do tego jak do rozjuszonego jeżozwierza :P
    Ha ha, to witam w klubie trupiobladych mimo lata :D Również na ogół unikam słońca, ale jak już muszę popracować na zewnątrz, to i tak nie mogę się jakoś opalić (to bardzo dobrze, wizerunek białego lwa jeszcze bardziej do mnie pasuje :D). Jednak na zimę będę czekać dłużej niż Ty, bo zazwyczaj nie ma w zwyczaju przychodzić do mnie wcześniej niż w listopadzie. Potem trwa sobie w najlepsze aż do świąt, na Wigilię jak na złość wszystko topnieje, a potem nawrót po Sylwestrze. I siedzi z nami aż do Wielkanocy, jak to było i w tym roku. Ach, no już nieważne kiedy zima, ważne żeby się chociaż trochę ochłodziło!
    Ano, to panowie z In Extremo są odpowiedzialni za muzykę z Gothica. A z jakiego innego powodu twórcy dodaliby ich koncert w Starym Obozie :D ? Szkoda, że nie ma go w normalnej polskiej wersji, ale ja odblokowałam go sobie w skryptach i teraz jak włączę Gothica na drugim rozdziale, mogę sobie słuchać Herr Mannelig do woli. Fajnie jest ich zobaczyć w grze :> No i cóż, rzeczywiście okazuje się, że słucham ich więcej niż mi się wydaje :D
    No, wiedziałam, że moje wyznanie o ciągotach do myślistwa nie zostanie przyjęte zbyt pozytywnie. Nic jednak na to nie poradzę i tego nie ukryję, że strasznie mnie to interesuje. Ale nie takie tradycyjne, ze strzelbą, dla sportu, ale takie właśnie jak w średniowieczu. Gdzie kiedy u zwykłego kmiecia licho było z pieniędzmi i trzodą, nie poszedł do mięsnego i nie kupił kilo schabu, tylko musiał sam sobie jakoś poradzić. To mi się w dawnym łowiectwie podobało - jesz albo inni jedzą ciebie. Ktoś powie, że ja przecież nie muszę brudzić sobie rąk krwią niewinnych zwierzątek, bo w przeciwieństwie do kmiecia mogę iść sobie do mięsnego i kupić co chcę. Tylko co w tym lepszego, skoro zanim to mięso trafiło na ladę, było, dajmy na to, niewinnym cielaczkiem, którego odebrano mamie, potem kilkanaście godzin wieziono w dusznej ciężarówce, ściśniętego między dziesiątkami innych cielaczków, a potem zabito elektrowstrząsami. Wtedy polowanie w lesie nie wydaje się już takie złe...
    Ja oczywiście darzę zwierzęta ogromnym szacunkiem i sympatią, bo często okazują się bardziej "ludzkie" niż niejeden człowiek. Mimo wszystko zwierzęta po to zostały stworzone, by służyć człowiekowi, a człowiek musi mięso jeść, zwłaszcza taki jak ja, któremu jego niedobór już raz się odbił na zdrowiu. Jak już trzeba zabić, to uważam, że lepiej to zrobić z szacunkiem - jak dawni myśliwi, dla których każde polowanie było jak wyzwanie zwierzęcia na honorowy pojedynek - nie jak w dzisiejszych rzeźniach.
    Hm, nie żebym próbowała się tłumaczyć, ale stwierdziłam, że za mało rozwinęłam tę myśl u siebie. Mam nadzieję, że dobrze wytłumaczyłam moją ideę polowania :) Jedynym wyjątkiem są dla mnie komary. Ich nie szanuję, zbyt wiele grillów nam zniszczyły i nerwów napsuły. Dlatego właśnie palę je żywcem :D
    Kurczę, aż mam ochotę włączyć Gothica i poszukać jelenia...
    Wracam do wprawy w pisaniu, ha!
    Pozdrawiam >:3

    OdpowiedzUsuń
  16. pani Sakura przepiękna, to tak nawiasem mówiąc.
    co do zmian, bardzo na plus! podoba mi się wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna szata graficzna! Az chce się zostać u Ciebie na dłużej. :) Będę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
  18. No wreszcie mogę skomentować u Cb pod postem ^ ^ Tak jak mówiłam, szablonik śliczny, nie warto nic zmieniać ;) Dobra robota! Pozdrawiam
    Akane

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ładny szablon. Nic nie trzeba zmieniać :)
    u mnie zazwyczaj jest jakieś tło i obrazek z neta z prostego względu. Nie znam sie na jakiś gimpach bądź html'u. Dla mnie to zbyt skomplikowane. Na twoim blogu podoba mi sie polaczenie trzech kolorów: białego,czarnego i czerwonego

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja w ogóle nie potrafie rysować, kolorować, cieniować na kompie xd. Więc zazdroszczę talentu ;) Chciałabym zaprosić na nowo powstałego bloga poświęconego anime ^o^ / explication-anime.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. czasem zmiany są strasznie potrzebne,nawet te na blogu :)
    Wiem coś o tym,bo sama ostatnio zmieniłam tło na głupowate słodkie biedroneczki,które urzekły mnie swoją urodą :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Szablon jest po prostu cudowny! Masz dryg do takich rzeczy. :) Porównując z poprzednim ten jest lepszy. Ale tamten też był ładny. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapraszam do mnie na nn. ;**

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie notki i zachęcam do obserwacji bloga. :)