26 listopada 2014

[73] Re: Re: Email to me

Korespondencje z obcokrajowcami po pewnym czasie albo się nudzą, albo uzależniają. W moim wypadku zdecydowanie przytrafiła mi się ta druga sytuacja. Lubię swoich internetowych przyjaciół z Japonii, Korei czy Chin, i choć w wielu przypadkach nasze kontakty po pewnym czasie się urywają tudzież po prostu wymiana mailowa nie jest zbyt częsta, to są osoby na które zawsze mogę liczyć. Z jednym z Japończyków rozmawiam już od półtora roku, jest on nie tyle moim internetowym przyjacielem „do pogadania o wszystkim i niczym”, ale również wiele się od niego dowiaduję na temat kultury i zwyczajów panujących w tamtym kraju, a także pomaga mi on w nauce języka obcego. Ostatnio jednak postanowiliśmy wymienić się prezentami. Co przyszło dla mnie z Japonii?



Aiko dostała green tee prosto z Japonii, pierdułki typu: breloczek, chustki, długopis czy teczkę, a także parę smakołyków (i wszyscy wzrok kierują na pyszne pocky <3).

Oczywiście coś za coś... Rei również został obdarowany. Oczekiwał on czegoś z motywem polskości, więc i takowy prezent dostał - małe słodkości, folkowy magnesik, szalik (o którym zaraz coś napiszę), ponadto zdjęcia z polskich miast oraz mojej okolicy, które w były opisane i tworzyły coś na kształt pewnej historyjki. Wspomnę jeszcze, że na kopercie przyklejono znaczki z postacią Jana Pawła II, co naprawdę ucieszyło mojego znajomego.


Powracając do tematu szalika, jak się pewnie domyślacie jest to mój wyrób. Tak na prawdę paczka dotarła do Reia chwilę przed 11 listopada, a z racji, że interesuje się on historią i kulturą Polski, to prezent mu przypadł do gustu. 

Szalik jest z cienkiej wełny,  wykonany na drutach, z kolei naszywka to sfilcowana wełna czesankowa, na której wyszyty został orzełek. 


Coś z życia Aiko

Naprawdę dawno mnie nie było na blogu. Wiecie... Ostatnio bardzo dużo się w moim życiu dzieje i zmienia. Tryb życia nie jest najlepszy – pobudka średnio o 6:00 (jakieś 4-5h snu), szkoła do 15-16, zajęcia pozalekcyjne, wypady z przyjaciółmi, znajomymi, powrót do domu zwykle między 18-22, dwa posiłki dziennie (śniadanie w środku dnia i obiad późnym wieczorem), kilkutygodniowe zaleczanie anginy, weekendowe imprezowanie i tak wkoło przez ostatni miesiąc. Szczerze mówiąc czuję się bardzo zmęczona, codziennie rano mam ochotę wyłączyć budzik i dalej spać mając nadzieję, że nikt mi nie przeszkodzi w nic nierobieniu. Dodatkowo towarzyszy mi niemały stres i problemy.  Ale uśmiech zwycięża! Ja ne! 

Z dnia: 26:11.2014

6 komentarzy:

  1. Ja jakoś nie potrafię się przełamać do korespondencji z obcokrajowcami. >.< Wymienianie się prezentami to ogólnie super sprawa, świetnie Ci wyszedł ten szaliczek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka korespondencja to super sprawa, a prezenty pierwsza klasa, zwłaszcza breloczek z Luffym. Szalik myślałam, że kupny, a tu Twoja robota :) Gdzie poznajesz ludzi do wymiany listami? Podsumowanie rzeczywiście wyszło smutne, mam nadzieję, że jakoś Ci się wszystko ułoży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli interesuje Cię korespondencja z Azjatami, a szczególnie z Japończykami to zapraszam Cię do jednaj z moich notek --> http://aikoword.blogspot.com/2013/08/31-re-re-email-to-me.html , jest tam krótki "przepis" i link do strony, z której często korzystam. Według mnie świetna, jestem pewna, że jeśli zamieścisz tam swoje "ogłoszenie" chęci wymiany korespondencją, na pewno ktoś się odezwie. :)

      Usuń
  3. Zazdroszczę. >.< Ja już parę razy próbowałam nawiązać jakieś znajomości z obcokrajowcami przez tę stronę, ale kontakt urywał się zaledwie po kilku wiadomościach, co mnie trochę zniechęciło. Też chciałabym zapoznać się z kimś do tego stopnia, by wysyłać sobie nawzajem prezenty. ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka wymiana korespondencji z kimś z krajów azjatyckich musi być piękna *___* gdybym ja, biedny student, miała trochę więcej kasy, pewnie sama bym się za to wzięła, ale za coś muszę żyć XD. Ten szalik jest wspaniały, Aikosiu!
    No, to niezdrowe dosyć masz życie :c dwa posiłki dziennie? Łooo, niezdrowo. Ale 5 godzin snu ci wybaczę, bo sama tyle śpię XD.
    Niestety, nie wszystkim da się pomóc :c

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow ! Cudne prezenty ! Sama równierzz pokazałaś się od tej artystycznej strony ! Takie pisanie z kimś z obcych krajów to coś niesamowitego!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie notki i zachęcam do obserwacji bloga. :)