23 grudnia 2014

Merii Kurisumasu!

おはよう と メリー クリスマス! (Ohayō to merī kurisumasu!) 

Dziś Wasza Aiko chciałaby złożyć najszczersze życzenia. Święta zbliżają się coraz to większymi krokami. Przygotowania w moim domu trwają już od dobrego tygodnia, z kolei szaleństwo zakupowe w końcu ustało. I nie wiem jak Wy, ale ja jestem pełna energii, mam w sobie masę chęci i zapału do przed wigilijny prac! Oczywiście w związku z tym, sprzątam, chrzątam się w kuchni i przystrajam domowe kąty (zdążyłam już zbić dwie drogocenne ręcznie malowane szklane bombki liczące sobie jakieś 20 lat, a nawet przewróciłam choinkę - tak bardzo (nie)zdarna Aiko jest pomocna podczas świąt ^.^")


Pierniczki świąteczne muszą być! Aiko nie przepada za kuchennymi robotami i zwykle się ich wystrzega, ale jeśli chodzi o pierniczki, to pierwsza leciała do kuchni. Dziś z kolei w ramach swojego artystycznego natchnienia, piekła sernik z mlekiem i kokosową pianką oraz izaure. Z moim "talentem" kulinarnym... Myślę, że nikt się nie zatruje. :)


Choinka to symbol świąt niepodważalnie. Oprócz tej jedynej - zielonej, pachnącej, ze światełkami, takowych "szyszkowatych" u mnie w domu jest pełno. Oczywiście wykonane ręcznie, przez Aiko i jej mamę.


Uwielbiam święta ponad wszystko - ten klimat, piosenki świąteczne oraz kolędy, choinkę, ciasta (sernik moim bóstwem), uszka czy nawet nieprzyjemny zapach i smak kompotu z suszonych owoców, śnieg i spotkania rodzinne. Życzę Wam udanych, spokojnych i spędzonych w gronie najbliższych świąt. Abyście znaleźli pod choinką wymarzone prezenty, masę szczęścia i uśmiechu, aby kolejny rok był lepszy od obecnego. Spełnienia marzeń i nie objedzcie się za dużo, bo postanowienia noworoczne typu: "idę na dietę" nie poskutkuję. Niechaj magia świąt wprawi Was w cudowny nastrój!
  

I pod koniec.... Nie ma świąt bez śniegu! Nie dla Aiko! Kiedy tylko biały puch lekko pokrył ziemię, poleciała czym prędzej uwiecznić tą chwilę. Tak więc macie uradowaną facjate Śnieżynki Aiko. Tuż obok zaś niezdarny autoportret rysowany dokładnie w czasie 10 minut. 


P.S.
Chciałabym jeszcze zaprosić Was serdecznie do internetowego sklepu Dango, gdzie sprzedawane są wszelakie gadżety azjatyckie, również magazyn AoW, do którego jak pamiętacie bądź też nie, piszę. Od niedawna także znajduje się tam do kupienia aikowa przypinka z pandą, którą pokazywałam w poprzedniej notce (informacja ta ukazała się już wcześniej na mojej facebookowej stronie z rysunkami). Przypinka do kupienia TUTAJ, serdecznie zapraszam.

Z dnia: 23.12.2014

9 komentarzy:

  1. Jaka energia :D Chociaż ktoś uradowany ze świąt. Ja czuję się zupełnie wyprana i wyżymana z energii wiec tym milej mi się czyta...
    Piękne pierniczki, musiałaś troche nad nimi posiedzieć zapewne... Sama też ozdabiam te małe draństwa, ale ładnie wychodzą mi do 20, potem to juz produkcja hurtowa-moja mama piecze tony pierniczków! I spróbuj je teraz ozdobić!
    Pomysł z choineczkami z szyszek jest super, chyba w przyszłym roku przełamię niechęć do swiat i się w to pobawię... :D
    pozdrawam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesołych świąt I szczęśliwego nowego roku niech będzie jeszcze lepszy od innych dużo miłości uśmiechu w nowym roku oraz w Wigilię smacznych potraw życzy : Paulina
    http://pauline-memories.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. No, ja niestety w tym roku nie czuję klimatu świąt, ale obym poczuła w Wigilię D: wszystkiego dobrego i wesołych świąt <3. Pierniczki są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wesołych Świąt i wszystkiego, co sobie wymarzysz! :D
    Pierniczki wyglądają naprawdę smakowicie. Szyszkowa choinka też się pięknie prezentuje, a co do autoportretu, wyszedł całkiem nieźle jak na 10 minut pracy. Choć gdyby nie zdjęcie, nie domyśliłabym się co trzymasz w rękach. XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Wesołych Świąt!
    Cudownie udekorowane pierniczki!
    Ja niestety w tym roku śniegu się nie doczekałam, niby trochę go spało w mieście, w którym obecnie mieszkam ze względu na studia, ale to by było na tyle, zanim się obejrzałam to zniknął. T.T

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam tą energię i zaangażowanie do przygotowywania świąt,ale obecnie to ze mnie wyparowało. Teraz zwyczajnie pragnę odpoczynku.
    Pierniczki są bardzo ładnie udekorowane. Choinka z szyszek też ładna. Rysunek też wyszedł dobrze. Jestem pełna podziwu szczególnie,że kosztował Cię tylko 10 min.
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam ogromny antytalent cukierniczy, więc ogromne me zdziwienie nastało, kiedy w tym roku wyszedł mi przepyszny orzechowiec o.O
    Przepiękny uśmiech (:

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też piekłam ciasteczka na święta, ale dekoracja nie wyszła tak pięknie jak u Ciebie ;) Powinnaś na blogu częściej pokazywać swoje rysunki bo są naprawdę ładne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie notki i zachęcam do obserwacji bloga. :)