30 kwietnia 2016

[112] Italia!

Już czas się pożegnać z Polską. Za chwilę wyjeżdżam do słonecznej Italii. Jestem spakowana w dwie walizki, ale to wciąż mało, musiałam wygrzebać kolejną torbę. Pakowanie się na cały miesiąc to istne okropieństwo!

Musiałam kupić wszystkie potrzebne rzeczy do Włoch typu:
1. Przejściówka do  gniazdka, bo mają inne, do tej pory nie miałam z tym problemu będąc w 2 razy we Włoszech, ale okazało się w mieszkając w hostelu będzie to konieczny zakup
2. Filtr przeciwsłoneczny, koniecznie 50, bo jak wiecie nie lubię się opalać
3. Rozmówki włoskie, gdyż zgubiłam z ostatniego roku

Oczywiście musiałam spakować masę swojego jedzonka, choć będę zajadać się tamtejsza kuchnią, to oprócz tego będę gotować sobie sama. Kilka par butów i ubrania czy kosmetyki… Całe szczęście wyjeżdżamy autobusem i mamy nieograniczoną ilość bagaży do wzięcia, bo samolot byłby poważnym problemem. Jednak jeden wielki minus tej podróży to czas. Aż 15h jazdy! Toż to będzie katorga dla naszych tyłków, nóg, kręgosłupów i w ogóle całego ciała.

Jakie mam oczekiwania względem tego wyjazdu? Przede wszystkim cieszę się, że kolejny raz zaczerpnę trochę włoskiej kultury. Ludzie tam mieszkający są nadzwyczaj mili, pomocni, uczynni i weseli. Praca z nimi i częstsze przebywanie w ich towarzystwie na pewno będzie ciekawym eksperymentem o czym na pewno tu napiszę. Mam nadzieję, że praca będzie satysfakcjonująca i nie będę musiała wyłącznie parzyć kawy i skanować papierki, ale będzie to coś nieco bardziej ambitnego. Oprócz tego chcę trochę pozwiedzać, na 100% po raz drugi odwiedzę Wenecję. Czy moje odczucia będą takie same jak za pierwszym razem (notka o podróży doWenecji KLIK)? Florencja również stoi przede mną otworem. W zależności na ile będę miała oszczędności tyle zobaczę. Bolonię planuję poznać od każdej możliwej strony, w końcu te miasto będzie moim domem przez kolejny miesiąc.

Na 90% będę miała na miejscu dostęp do Internetu, a co za tym idzie: możecie spodziewać się relacjonowania na blogu, ale i bieżącej foto-relacji na snapchacie.

Kto chce kartkę z Włoch? Jeśli chcecie, to piszcie do mnie w e-mailu lub prywatnej wiadomości na twitterze, że jesteście zainteresowani pocztówką od Aiko-chan (wyślijcie adres, ale podpiszcie się również nickiem jaki używacie komentując notki  i wklejcie linka do swojego blogaska – chcę w ramach odwdzięczenia się za pocztówkę, widzieć kartkę w Waszej notce na blogu, jeśli zaś nie macie bloga to oczywiście nie macie takiej możliwości, ale kartkę dostaniecie).


Kolejna notkę już napiszę (mam nadzieję) ze słonecznej Italii i będzie ona na pewno o moich pierwszych wrażeniach. Trzymajcie się cieplutko kochani! Ja ne!

P.s. Powodzenia wszystkim maturzystom!

Z dnia: 30.04.2016

4 komentarze:

  1. Wow :D Włochy są przepiękne, mam nadzieję, że wycieczka się uda! <3
    http://mirella-view.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę :) mam nadzieję, że dodasz trochę zdjęć z Włoch

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłego wyjazdu i bezpiecznej podróży! Pozdrawiam
    Kusonoki Akane

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko pozazdrościć takiego wyjazdu. Trzy tygodnie to na prawdę długi okres czasu. Mam nadzieję, że napiszesz po powrocie jak było. A ja bym poprosiła o kartkę. Wiadomość e-mail już wysłałam. Dzięki za życzenie powodzenia dla maturzystów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie notki i zachęcam do obserwacji bloga. :)