Kim jest Aiko?

Aiko – mówiąc o owej osobie „nikt specjalny” skłamałabym. Karykaturalna dziewczyna z kokiem na głowie, sukience i uśmiechem na twarzy jest kimś „innym”, co by nie mówić...

...kimś, kto niekoniecznie wyróżnia się wyglądem i ubiorem, bo czymże jest pospolita fryzura, tunele, kolczyki, czarne spodnie, sweterki czy koszule i własnej roboty biżuteria na dłoniach oraz szyi... Jednak niezaprzeczalnie wyróżnia się osobowością, charyzmą i charakterem. Kilkuletnia bloggerka, niegdyś dziennikarka, tytułowany Technik Organizacji Reklamy, animator i pracownik biurowy, godna pochwały córka, kochająca dziewczyna, wredna siostra, dobra właścicielka papugi i psa, idealna przyjaciółka, w porządku koleżanka oraz bezwzględny wróg. Liczy sobie 20 wiosen i jest dojrzałą, egoistyczną smarkulą. Nie logiczne? Ona nie jest logiczna mimo że logiki wymaga od świata. Od kilku lat fascynuje ją kultura dalekiego wschodu. To kino-maniak, dramo-maniak, anime-maniak. Wielbicielka j-rocku, rocku, metalu oraz wszelakich pochodnych gatunków - pospolity pożeracz wrzeszczanej muzyki jak screamo czy thrash o agresywnym wydźwięku, ironia losu zaś sprawia, że wciąż sypia z różowym misiem... Nie pasuje? Samozwańcza rysowniczka, człek „zrób to sam” - zajmujący się DIY, beznadziejny gitarowy grajek muzyki popularnej i członek pewnej bębniarskiej grupy od czasu do czasu występującej na scenie, mol książkowy i pisarz „sam dla siebie”, który kocha uwieczniać chwile na fotografiach podczas swoich krótkich podróży po Europie. Na przyszłość planuje wyruszyć w długą, niezapomniana wędrówkę ku Azji i Ameryce. Chce bawić się życiem i sprawić by miało tysiące barw. Zazwyczaj krytykuje ludzi, unika komercji, uwielbia kulturalne biesiadowanie w dobrym towarzystwie. Uczy się amatorsko japońskiego, zdobywa internetowych przyjaciół w Japonii, Korei, Chinach, a nawet Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Nie lubi cieszy ani hałasu. Kocha śnieg i kapustę. Jest ruda. Izoluje się od codzienności. To jest własnie Aiko.